Większe szanse w Finnie niż Laserze - Kto pojedzie na Igrzyska? Email
Żeglarstwo
wtorek, 03 stycznia 2012 18:57

Trzech żeglarzy z Warmii i Mazur pretenduje do startu w Igrzyskach Olimpijskich Londyn 2012. Paradoksalnie większe, że szanse mają finniści, których klasa nie wywalczyła jeszcze nominacji narodowej. Ale jest to zadanie dużo łatwiejsze niż w MŚ w Perth, natomiast kandydatów jest praktycznie dwóch –  obaj z naszego regionu: Rafał Szukiel i Piotr Kula. Klasa Laser olimpijski start ma zapewniony, natomiast olimpijczyk zostanie wyłoniony spośród kilku żeglarzy, a Patryk Piasecki do faworytów tej rywalizacji nie należy.

Na wiosnę naszych reprezentantów czekają eliminacje krajowe podczas prestiżowych regat międzynarodowych. Będą to dwa Puchary Świata (Hiszpania i Francja) oraz mistrzostwa świata.

Trener kadry narodowej finnistów Andrzej Piasecki mimo słabego startu Rafała Szukiela w Australii uważa, że szanse na udział w olimpijskich zawodach są duże, bowiem w kolejnych eliminacjach narodowych w MŚ nie wezmą udziału ci, którzy pomyślnie zdali ten egzamin w Perth. Mimo wszystko jest jeszcze sporo miejsc, a ze średniakami Polacy powinni sobie poradzić. Pod warunkiem jednak właściwych przygotowań, a z tym w poprzednim sezonie były duże problemy. Czas nagli, decyzje trzeba podjąć szybko by zapewnić finnistom przyzwoity budżet. Na kokosy nie ma co liczyć, ale to minimum jest niezbędne. Resztę (choć nie wszystko) można nadrobić zaangażowaniem, talentem i solidną pracą. Po słabiutkim występie Rafała w Perth w środowisku żeglarskim zawrzało, tylko mam wątpliwości czy to zamieszanie w tym momencie jest wskazane. Trzeba oczywiście wyciągnąć wnioski, ale nie dzielić pola barykadą, natomiast wspólnie zrobić wszystko co jest możliwe, by „wyciągnąć” finnistów z głębi. Oni sami też powinni sobie zdać sprawę, że na skutek różnych okoliczności” wyraźnie obniżyli loty i ten dystans do czołówki trzeba jak najszybciej skrócić. Najlepszą drogą do oczyszczenia atmosfery i przyjęcia strategii na najbliższe lata jest sukces, a na to obu naszych kandydatów stać. Przecież Rafał wygrywał największe regaty, a Piotr był medalistą Młodzieżowych Mistrzostw Europy.

W klasie Laser głównymi faworytami do startu w Igrzyskach są: Maciej Grabowski i Karol Porożyński, który wywalczył w Australii nominację dla Polski. Patryk Piasecki w Perth był pod koniec „50” wykazując wyjątkową niestabilność. Były wyścigi znakomite i bardzo złe, a wynikało to, jak twierdzi ojciec Patryka – Andrzej Piasecki, z fatalnego stanu fizycznego zawodnika , tam na miejscu rozgrywania mistrzostw. Pod względem motoryki Patryk zawsze był wzorem i wierzymy, że przy właściwych przygotowaniach zimą stanie do walki o olimpijski paszport w pełni sił i wiary w końcowy sukces.


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież