W Kownie treningi na maksa - Litwini znakomitymi sparingpartnerami Email
Zapasy
poniedziałek, 02 stycznia 2012 08:21

Kadra Warmii i Mazur  juniorów i kadetów  w zapasach w ostatnich dniach starego roku przebywała w Kownie na krótkim zgrupowaniu, gdzie miała okazje potrenować wspólnie z litewskimi rówieśnikami. To nie pierwsza wizyta naszych zawodników w tym mieście. Bliskie kontakty utrzymują się od kilku lat i obie strony są z nich bardzo zadowolone. Stosunkowo bliska odległość, niewielkie koszty – za to ogromne korzyści szkoleniowe, bowiem rywale zza wschodniej granicy prezentują ciekawe techniki, które można podpatrzeć i z powodzeniem zastosować podczas najważniejszych turniejów krajowych.

 

- Podobnie jak w latach ubiegłych czas wykorzystaliśmy do maksimum, bo szkoda każdej godziny mówi prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Zapaśniczego Bolesław Jurewicz. Wyjechaliśmy 26 grudnia, wróciliśmy w Sylwestra. W zgrupowaniu uczestniczyło 11 zawodników, ośmiu z kadry z Budowlanych Olsztyn i Warmii Lidzbark Warmiński oraz trzech najbardziej utalentowanych młodzików z Sokoła Lubawa. Ponieważ dużo wcześniej omówiliśmy z Litwinami warunki pobytu, gospodarze przygotowali na wszystko o co prosiliśmy.

Trener miejscowego klubu jest selekcjonerem reprezentacji Litwy, ściągnął więc do Kowna najlepszych zawodników, odpowiadających parametrom naszych kadrowiczów. Wcześniej ustaliliśmy bowiem, jakich zawodników przywieziemy, podaliśmy szczegółowo: wiek i kategorie wagowe. Trenowaliśmy na sali dwa razy dziennie, być może zbyt intensywnie, ale naprawdę warto było, bo zawodnicy w praktyce mogli nauczyć się wielu nowych technik. Staramy się rozwijać nasze kontakty zagraniczne, bo to nie tylko korzyść czysto sportowa, ale tez duża frajda dla młodzieży w okresie wolnym od nauki.



 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież