| Gala po sezonie plażowym - Wyróżnieni: Czesław Kolpy i Hotel Anders |
|
| Siatkówka plażowa |
| czwartek, 27 października 2011 11:50 |
|
W środę (26 października) w Hotelu Mercure Grand w Warszawie odbyło się podsumowanie sezonu 2011 w siatkówce plażowej. Uroczystości była okazją do wyróżnień. Wśród dwóch osób uhonorowanych medalem za wybitne osiągnięcia w rozwoju piłki siatkowej był olsztyński trener Czesław Kolpy. Przyznano również statuetki „Przyjaciel Siatkówki Plażowej” i tu w gronie wyróżnionych znalazł się „Hotel Anders” w Starych Jabłonkach – miejsce najważniejszego turnieju w Polsce, również organizator przyszłorocznych mistrzostw świata.
Zasługi Pana Czesława dla polskiej siatkówki są ogromne i niepodważalne, choć nie zawsze dostrzegane w Olsztynie. Wychował pokolenia znakomitych, świetnie wyszkolonych zawodników zarówno specjalistów gry w hali jak i na piachu. Ostatnie sukcesy w siatkówce plażowej to duża zasługa olsztyńskiego szkoleniowca. U niego rozpoczynała karierę znakomita dziś para: Fijałek/Prudel, na konsultacje często przyjeżdża duet: Szałankiewicz/Kądzioła, by podciągnąć się w rankingu w perspektywie Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Czesław Kolpy związany jest z siatkówką ponad 40 lat, najpierw jako szkoleniowiec Juvenii, gdzie pracował obok niezapomnianego Mieczysława Doroszuka, potem, gdy obaj przeszli do AZS-u Olsztyn przez ich ręce przeszło wielu wybitnych później zawodników. I tak było do 1990 roku, który rozpoczął w trenerskim środowisku dekadę nieporozumień. Pan Czesław wyemigrował do Piły. Po sześciu latach wrócił na cztery sezony do Kortowa, by znów znaleźć się w klubie „Joker”. Trzeba przyznać w okresie pracy Czesława Kolpego z pilską młodzieżą odnosiła ona ogromne sukcesy. Po krótkim epizodzie w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łodzi wrócił do Olsztyna, ale od dwóch lat bardziej pełni rolę konsultanta niż czynnego szkoleniowca. Ale z jego ogromnej wiedzy i doświadczenia korzystają następne pokolenia młodych trenerów i zawodników. Panie Czesławie. Serdecznie gratulujemy zasłużonego wyróżnienia i oby wychował Pan jeszcze wielu dobrych siatkarzy. |












