"Futboliści" nie gapy - Z taktyki "piątka", szkoda, że nie na boisku Email
Wpisany przez Marek Dabkus   
sobota, 01 października 2011 06:34

Na boisku OKS 1945 ostatnio przegrywa, w lidze dostaje nawet niezłe baty, za to w politycznej rozgrywce o pieniądze z Ratuszem zwyciężył. To zresztą było do przewidzenia. Zastosowanie szantażu emocjonalnego w tak gorącym okresie musiało zakończyć się sukcesem. Ucieszyło to fanów, do których rzadko trafiają racjonalne argumenty, bo liczy się tylko jeden „Stomil i nic więcej”. Zmartwiło, tych, kochają sport inaczej, uważając, że profesjonaliści ( a takie mniemanie o sobie maja futboliści OKS) powinni utrzymać się sami, natomiast  pieniądze podatników należy przeznaczyć na inne dyscypliny,  przede wszystkim wspomagać amatorów i młodzież.

My natomiast wspieramy chorą do szpiku, rozdętą  piłkę nożną, która od ładnych paru lat nie może wychylić się wyżej niż druga, a w rzeczywistości trzecia liga, gdzie trzeba utrzymać trzech trenerów pierwszej drużyny, dyrektora sportowego i zapewnić wcale niemałe płace kilkunastu grajkom, którym awans wcale nie w smak, bo i tak pójdą w odstawkę (patrz Olimpia Elbląg), a zarząd ściągnie do miasta armię zaciężną, która kosztować będzie pięć razy więcej.

Totalna patologia zamykająca się w trójkącie: kluby-kibice-samorządy, w którym jest dwóch na jednego i ten ostatni prawie zawsze przegrywa, bo postawiony pod ścianą nie chce ryzykować stołków. Oczywiście zdarzają się odstępstwa od reguły, gdzie piłkarzom powiedziano wreszcie – dość. I o dziwo miasta się nie zawaliły, przeciwnie powstały piękne obiekty, funkcjonuje równolegle wiele dyscyplin sportu, a amatorzy i młodzież mają okazję czynnie uczestniczyć w wielu imprezach, a nie tylko wydzierać się na trybunach.

Do tego trzeba jednak odwagi i wyobraźni, której większości brakuje. Będąc pod presją mediów, która  naszą  „ekstraklasę” kreuje prawie na Ligę Mistrzów wierzy się w magię futbolu, nie zdając sobie sprawy, że po drodze niszczy się prawie wszystko…


 
Komentarze  
  •  
  •  
  • Odpowiedz z cytatem
  • Cytować

#2 kibic » 2011-11-23 11:21

poperam redaktora ma prawo nie lubic pilki bo zeby lubic pilke to napewno nie w tych czasach bo to jest zenada co sie dzieje na swiecie a polska pilka to brak slow wiec nie gadaj pan o pilce jak inne dyscypliny z ktorych polska sie szczyci w swieci ledwi szkola mlodziez za pieniadze rodzicow zakochanych w sporcie a pan by sie wstydzil cos takiego pisac ze oks mieliscie szanse stomil i co pazernosc jak sie skonczyla
0 +−

kibic

  •  
  •  
  • Odpowiedz z cytatem
  • Cytować

#1 jp » 2011-10-01 18:35

Panie Marku. Nie od dziś wiadomo, że nie lubi Pan piłki nożnej i to jest Pana zdanie, które trzeba szanować. Warto się jednak zastanowić. Czy olsztynianie chcą przychodzić i oglądać młodzież i amatorów? Czy kibice, którzy kibicują swojemu klubowi jakim jest Stomil nie mają prawa wymagać pomocy od miasta, która została wcześniej obiecana? Po co ta młodzież, skoro nie bedzie miała grać gdzie w OIsztynie? Najlepszy przykład - siatkówka - gdzie wszyscy uciekają do Ostrołęki zamiast grać w śmiesznych rezerwach AZS. Traveland to też tylko i wyłącznie jeden wielki bałagan, o czym zresztą Pan wie. Szkoda, że nie pojawił się Pan na czwartkowym walnym, może zmieniłby Pan zdanie.
A co do ekstraklasy - co ma być kreowane na wzór, skoro nie najwyższa liga w Polsce? :oops:
0 +−

jp

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież