Być reprezentantem to wielki zaszczyt - W Macedonii się nie udało, ale... Email
Kickboxing
piątek, 04 listopada 2011 17:05

W dniach 26 - 29 października w Skopje w Macedonii, odbyła się największa światowa impreza kickboxingu, jaką są Mistrzostwa Świata organizacji WAKO w formułach light-kick, light-contact, low-kick i zdecydowanie najtwardszą K-1 Rules. Na mistrzostwa zjechało się ponad 800 zawodników z ok. 60 państw  W tym roku tradycyjnie Polska na WAKO World Kickboxing Championships 2011 wystawiła jedną z najliczniejszych ekip i także zgodnie z tradycją przywiozła spore medalowe żniwo ,co dało nam bardzo wysokie 2 miejsce w klasyfikacji generalnej za Rosją.


Do medalowego dorobku dołożyła się Żaneta Cieśla z Pasłęka , zdobywając złoty krążek.W imprezie swój udział zaznaczyli zawodnicy Zamku Kurzętnik - Leszek Jobs i Olimpii Nowe Miasto Lub.- Sebastian Prokop.

 

- Co prawda wróciliśmy bez medali , ale już sam udział w mistrzostwach i bycie reprezentantem Polski, walczyć z orłem na piersi to wielkie wyróżnienie dla nas z czego
bardzo się cieszymy – pisze do nas Leszek Jobs. Z drugiej strony po wygraniu Pucharu Świata na Węgrzech liczyliśmy na miejsca  medalowe. Jak widać nie trafiliśmy z formą na tę konkretną imprezę mistrzowską  . Występ polskiej reprezentacji trzeba ocenić bardzo wysoko, bo kickboxing jest medalodajną dyscypliną, a nasi odgrywają znaczącą rolę nie tylko w Europie, ale także na świecie. Ta  impreza to potwierdziła po raz kolejny.

Przy okazji zapraszamy na treningi kickboxingu.

Ze sportowym pozdrowieniem
Leszek i Sebastian

Od redakcji: Oczywiście bycie reprezentantem kraju to ogromny zaszczyt. Obaj panowie są zawodnikami, ale też trenerami i miło ćwiczyć pod okiem tak uznanych sportowców. Leszek Jobs przysłał nam zdjęcia z turnieju w Skopje, które zamieszczamy z przyjemnością.


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież