Nie ma usprawiedliwienia! - Reprezentacje padają jak kawki

Napisane przez 

Napisany

niedziela, 05 styczeń 2014 20:20

Aktualizowany

środa, 12 luty 2014 06:55

Czytany

1164 razy

Kilka lat temu dość zdecydowanie wygłosiłem tezę, że przy takiej polityce klubów polskich w grach zespołowych kolejne reprezentacje będą padać jak kawki. Łatwo było to przewidzieć, bo działania panów ze związków sportowych i krajowych lig profesjonalnych musiały się tak skończyć. Przecież w naszych reprezentacjach nie ma już kto grać.

 Przykład klęski siatkarek z Belgią jest tak wymowny, wyrazisty i szczególnie bolesny , że wreszcie trzeba powiedzieć dość.

Szanuję Małgorzatę Glinkę i Katarzynę Skowrońską, ale one już dawno zakończyły przygodę z kadrą i zostały niejako wywołane do tablicy w trybie awaryjnym, jedna wcześniej, druga w ostatniej chwili. To wstyd, że przy takiej popularności dyscypliny nie ma w Polsce następczyń. Ale gdzie się mają rozwijać, skoro teamy ligowe naszpikowane są zagranicznymi gwiazdami, na które wydaje się miliony. W kolejnych grach zespołowych popełniamy te same błędy i nie wyciąga się żadnych wniosków. Szuka się wszystkich innych przyczyn, tylko nie tej najważniejszej. Brakuje nam po prostu ludzi do gry. Tak jest w koszykówce, piłce nożnej i zaczęło się w siatkówce.

Prezes i jego świta czują się dobrze, bo siatkówka w ogóle ma się dobrze, ma najlepszych na świecie kibiców, w halach jest kolorowo, fajnie. To słyszymy na okrągło. Z siatkówki zrobiono w Polsce cyrk, w którym jest coraz mniej czystego, normalnego sportu, natomiast dużo wrzawy, która tuszuje i zagłusza łańcuch nieodpowiedzialnych decyzji.

Całe szczęście, że jesteśmy gospodarzami męskich mistrzostw świata. Udział w nich mamy zapewniony. A jak w nich wypadniemy? To już oddzielna sprawa.

PS. Czy niedawny występ piłkarek ręcznych w mistrzostwach świata i ich czwarte miejsce zaprzecza powyższym wnioskom? Raczej jest przysłowiowym wyjątkiem potwierdzającym regułę. Emocje opadły i tak naprawdę był to wynik zdecydowanie ponad miarę, którego zapewne nie powtórzymy przez kilkanaście najbliższych lat, bo nasze szanse na awans do Mistrzostw Europy są iluzoryczne, a nie wymawiając wieku zawodniczkom są one bliżej zakończenia kariery niż myśli o sukcesach w imprezach mistrzowskich. A następczyń też nie widać...

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Komentarze  

 
#3 Shalanda 2014-06-21 22:16
I delight in, cause I found exactly what I used to be
taking a look for. You have ended my four day lengthy hunt!

God Bless you man. Have a nice day. Bye

my homepage - cialis dosage: http://edhealthnyc.com/
 
 
#2 Maricela 2014-06-21 19:53
If some one needs to be updated with most up-to-date
technologies afterward he must be visit this web site and
be up to date everyday.

Also visit my homepage: cialis online: http://edhealthnyc.com/
 
 
#1 Joni 2014-06-20 05:34
This is really fascinating, You are an excessively skilled blogger.

I have joined your feed and look ahead to in quest of more
of your wonderful post. Also, I have shared your website in my social
networks

my web-site ... buying cialis: http://edhealthnyc.com/
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

  • Grand Prix Morąga „Cztery Pory Roku”2014 – Brawa dla MSB „Finisz” i uczestników

    W minioną sobotę (25 października) zakończył się trwający przez cały rok cykl Grand Prix Morąga „Cztery Pory Roku”, którego organizatorem było Morąskie Stowarzyszenie BiegoweFinisz Morąg”. W ostatniej imprezie uczestniczyło ponad 100 osób, po czym nastąpiło podsumowanie całego cyklu w chacie grillowej Hotelu Morąg. Prezes stowarzyszenia Tomasz Orłowski pogratulował wszystkim determinacji i biegowej formy.

  • „Mundurowi” grali w Olecku – Policjanci z Augustowa wygrali wszystko

    W hali „Lega” w Olecku odbył się 25 października II Turniej Halowej Piłki Nożnej o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Olecku. Wystąpiły zespoły służb mundurowych z województw: podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Najlepsi okazali się policjanci z Augustowa przed kolegami z Olecka. Zwycięski puchar odebrał kapitan drużyny z rąk Komendanta Powiatowego Policji w Olecku insp. Rafała Klauza.

  • Ogólnopolska Konsultacja Juniorów Wałcz 2014 – To tylko sprawdzian, ale...

    Zwieńczeniem sezonu kajakowego były tradycyjnie już jesienne konsultacje juniorów i juniorów młodszych. Jest to rodzaj sprawdzianu w różnych konkurencjach sprawnościowo-siłowych oraz wyścigów na wodzie, o klasyfikacji decydowała suma zdobytych punktów. Z reprezentantów okręgu warmińsko-mazurskiego pierwsze miejsce wśród kanadyjkarzy juniorów młodszych zajął Dominik Bugaj (OKSW Olsztyn).

  • Regaty „Jesienna moc wiatru” Malinówka 2014 – Cóż z tego, że zimno

    Na jeziorze Łaśmiady odbyły się regaty żeglarskie pod hasłem „Jesienna moc wiatru” Startowali przedstawiciele dwóch klas: Optimist i Laser 4.7. Warunki były kiepskie,. Z jednej strony zimno, z drugiej słaby wiatr utrudniały życie, ale na szczęście wszyscy tryskali optymizmem, tak że regaty rozegrano, a wszyscy byli pod wrażeniem pięknego miejsca. Może za rok pogoda będzie lepsza...

  • VII edycja warsztatów bramkarzy – Szypowski dba o narybek

    W dniach 8-10 listopada odbędzie się VII edycja warsztatów bramkarzy, której organizatorem jest Akademia Goalkeeper. Prowadzący zajęcia Sergiej Szypowski – zawodnik o długim stażu gry w ekstraklasie przekazuje wiedzę i doświadczenie To dla adeptów ogromny kapitał. Tym razem będzie to 3-dniowe spotkanie pod hasłem Cump Warmia i Mazury, a spotkanie zaplanowano w Hotelu Start-Daday&Spa Ramsowo.

  • W Kętrzynie odrobiono zaległości - MKS MOSiR nie dał szans Szczypiorniakowi

    W zaległym meczu ligi wojewódzkiej juniorów młodszych w piłce ręcznej MKS MOSiR Kętrzyn nie dał szans Szczypiorniakowi wygrywając aż 35:22.  Pozostali grali wcześniej. W bardzo interesująco zapowiadającym się meczu Dwójeczka Ostróda przegrała z Jedynką Morąg 20:33. Wynik nie jest niespodzianką, goście mają w składzie zawodników, którzy już próbują swoich sił z seniorami. W Elblągu Truso II , choć młodsze,pokonało Truso I 36:27. 

  • Finał Wojewódzki Dziewcząt SP „Moje boisko Orlik 2012” – W Dłutowie Ostróda o  jedną bramkę więcej

    W czwartek (30 października) w Starym Dłutowie odbył się finał wojewódzki w piłce nożnej dziewcząt szkół podstawowych w ramach projektu „Moje boisko Orlik 2012”. Wystąpiły cztery zespoły, które wcześniej pomyślnie przebrnęły przez eliminacje i półfinały. Zagrały systemem każdy z każdym, z zwyciężyły uczennice SP 4 Ostróda, które przy równym bilansie punktów były o jedną bramkę lepsze od SP Kruklanki.

  • Jerzy Litwiński gościem Muzeum Sportu – Pasja i rzetelne spojrzenie...

    Gościem w Muzeum Sportu im. Mariana Rapackiego w Olsztynie był w czwartek (30 października)  Jerzy Litwiński – trener I klasy Taekwondo. Wychował czterech Mistrzów Świata Seniorów w konkurencji walk w tej dyscyplinie sportu. : Tomasza i Dariusza Idzikowskich, Monikę Jabłonowską, Dorotę Majorkiewicz. Spotkanie wzudziło spore zainteresowanie, przybyły na nie osoby niekoniecznie związane z taekwondo.

  • Puchar Polski w regionie zdobyli Meblarze – Rozstrzygnięcie w karnych

    W finałowym meczu p Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim KS Meble Wójcik Elbląg pokonał w Uranii olsztyńską Warmię. Po remisie w regulaminowym czasie 27:27 w rzutach karnych lepsi okazali się goście (4:3) i oni reprezentować będą okręg warmińsko-mazurski w turnieju centralnym. Przypomnijmy, że w minionym sezonie meblarze zawędrowali bardzo wysoko i zostali wyeliminowani dopiero przez Vive Kielce.

Publicystyka

  • Czy Mistrzostwa Europy mają jeszcze sens? – Duński Kenijczyk czy szwedzka Etiopka

    Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce zawsze wzniecały emocje i tak jest zapewne przed inauguracją w Zurichu, a ja przed każdym kolejnym championatem na Starym Kontynencie mam coraz więcej wątpliwości. Czy rozgrywanie tej imprezy ma jeszcze jakiś sens? Bo jeśli złoty medal w biegu na10 km odbierać będzie potomek wysokogórskich pasterzy z Kenii, a na 5 km długonoga gazela z Etiopii, to odrzucając wszelkie uprzedzenia, coś jest nie tak.

  • Świat (Toruń) zwariował – Kosmiczne stypendia, kto im na to pozwolił ?

    W Toruniu rozdzielono pieniądze na sport i niewiele by nas to obchodziło, gdyby nie sumy jakie przyznano zawodnikom , wcale nie wybitnym, ot takim ligowym przeciętniakom. Czytając i porównując wyrażam pełen szacunek na przykład naszym koszykarkom KKS, które grając w I lidze inkasują kilkaset złotych miesięcznie, albo większości piłkarzy ręcznych, których uposażenia, w naszym przekonaniu przyzwoite, też odbiegają od toruńskich.

  • Tak polskiego futbolu nie uzdrowimy – Wkładanie pręta w szprychy

    Polski futbol osiągnął dno i to nie ulega wątpliwości. Naiwniaków w kraju nie brakuje, bo jak inaczej wytłumaczyć frekwencję (40 tysięcy) na towarzyskim meczu Polska – Szkocja. Po kolejnej klęsce znów na futbolistów padają gromy, ale minie kilka dni i media znów omamią kibiców następnym meczem biało-czerwonych. Przyczyna słabości jest prosta i jednoznaczna jak budowa cepa, ale nawet Boniek nie może nic wskórać.

  • Zmarł red. Andrzej Minkiewicz – Wielki Przyjaciel Sportu

    2 marca zmarł w wieku 70 lat Andrzej Minkiewicz – wielce zasłużony dziennikarz sportowy, którego relacje towarzyszyły występom kilku generacji elbląskich zawodniczek i zawodników. Był laureatem nagród wojewody elbląskiego w latach 1995, 1996 i 1997, Sportowym Dziennikarzem roku 2001, ale przede wszystkim Wspaniałym Człowiekiem – Przyjacielem Sportu.

  • Półtora miliona na sport w różnym wydaniu – Samorząd podzielił kasę

    Blisko 1,5 mln zł przeznaczy samorząd województwa na wsparcie projektów organizacji pozarządowych związanych z rozwojem sportu. Pieniądze trafią zarówno do ośrodków szkolenia sportowego, klubów, jak też na imprezy masowe. Pomogą także w promowaniu aktywności fizycznej wśród osób niepełnosprawnych.

  • Nie ma usprawiedliwienia! -  Reprezentacje padają jak kawki

    Kilka lat temu dość zdecydowanie wygłosiłem tezę, że przy takiej polityce klubów polskich w grach zespołowych kolejne reprezentacje będą padać jak kawki. Łatwo było to przewidzieć, bo działania panów ze związków sportowych i krajowych lig profesjonalnych musiały się tak skończyć. Przecież w naszych reprezentacjach nie ma już kto grać.

  • Limit obcokrajowców w polskich ligach –Tylko z pozoru brzmi sensownie

    Nie raz podkreślaliśmy, że jedną z głównych przyczyn beznadziejnej gry pierwszej reprezentacji piłkarskiej jest zalew obcokrajowców w naszych rozgrywkach. Przeciętni gracze zagraniczni (ponoć tańsi w utrzymaniu od polskich) blokują rozwój młodym krajowym talentom, stąd coraz mniejsza liczba wartościowych kandydatów do reprezentacji. Ta teza brzmi sensownie, trudno jednak tę tendencję złamać.

Drodzy czytelnicy!

Jeżeli chcielibyście Państwo wesprzeć naszą działalność, zachęcamy do dokonywania dobrowolnych wpłat na poniższe konto. Pozyskane środki przeznaczymy na dalszy rozwój portalu WAMA-SPORT.

Serdecznie dziękujemy za każdą pomoc!

MAREK DABKUS
BANK BZ WBK
10 1090 2718 0000 0001 1932 1281

Wydawnictwa

Janusz Porycki

Sport Olsztyn 2013 Tom VI

Na 260 stronach autorzy przekazują dokonania sportowców naszego regionu w roku 2013. Publikacja prezentuje w sposób chronologiczny ich osiągnięcia na arenach województwa, kraju, Europy i świata.

Janusz Porycki

Panorama Sportu Warmii, Mazur i Powiśla 2013

Piąty tom swoistej encyklopedii sportu województwa warmińsko-mazurskiego. Autor zapoznajei przybliża Państwu dokonania sportowców regionu (wszystkich dyscyplin) w roku 2013.

Wspierają nas...

   

WAMA-SPORT Poleca