|
Alfabet Poryckiego
|
|
Mając 12 lat trafił na przymusowe roboty na Mazury i tu doczekał wyzwolenia. Absolwent Liceum Pedagogicznego w Szczytnie, nauczyciel matematyki w Bartoszycach i Olsztynie. Zaocznie ukończył AWF. Powołany na dyrektora wielozawodówki, szybko przekształcił ja w jedną z największych jednostek oświatowych w województwie, w Zespół Szkół Ekonomiczno Handlowych. Z jego inicjatywy i przy ogromnym zaangażowaniu osobistym, powstały w Olsztynie dwie nowoczesne, jak na tamte lata, sale sportowe. W pierwszym przypadku (sala przy ul. Jagiellońskiej) o mało nie trafił na salę sądową, bo ośmielił się postawić obiekt o trzy metry dłuższy, niż zakładały założenia. A po to by nadawała się do gry w siatkówkę na wyczynowym poziomie. Druga (ul. Paderewskiego) przyniosła mu liczne nagrody. Wybudowana w ekspresowym, jak na tamte czasy, tempie 10 miesięcy, przy szkole mieszczącej się w skromniutkim baraku. Trener koszykówki w MKS „Juvenia” Olsztyn i TKS „Łączność” Olsztyn. Człowiek impulsywny, ale sprawiedliwy w ocenie. Dobroduszny, a równocześnie wymagający, stawiający sobie zawsze wysoko wiszące zadania. Na emeryturę przeszedł, gdy zbliżał się do „siedemdziesiątki”, ale nadal działa w SZS.
|